Marketing nie ma czasu na drzemki… dlatego dzieje się i to dużo! W Polsce i na świecie. Idąc tym tropem, postanowiliśmy, że każdy miesiąc będziemy podsumowywać subiektywnym przeglądem wydarzeń z branży. W tym cyklu chcemy zwrócić uwagę na magnetyzujące nas akcje sprzedażowe, zachowania konsumenckie, kampanie reklamowe, a także premiery produktów. Zapraszamy na jego pierwszą – listopadową – odsłonę.

1.Świąteczny boom reklamowy

Śmiało możemy powiedzieć, że świąteczna gorączką zaczęła trawić Polaków. Od połowy listopada z telewizorów spływa na nas bożonarodzeniowy klimat, a międzynarodowe koncerny są już po premierach świątecznych spotów (McDonald’s, Apple, Lidl, Ikea, Marks&Spencer). Z niecierpliwością czekaliśmy na tegoroczną reklamę John’a Lewis’a (https://www.youtube.com/watch?v=sr6lr_VRsEo&t=5s) i jak zwykle się nie rozczarowaliśmy. (Choć musimy przyznać, że naszym faworytem jest Mog z ubiegłorocznej kampanii Sainsbury’s https://www.youtube.com/watch?v=kuRn2S7iPNUTego bohatera ciężko będzie przebić!) Naszą uwagę przykuła także zmodyfikowana reklama Coca-Cola (https://www.youtube.com/watch?v=sr6lr_VRsEo) bez mrugającego Mikołaja. Lekkie rozczarowanie i żal, bo to był kulminacyjny moment spotu, na który czekali sympatycy napoju na całym świecie.

2. Premiery produktów w iście słodkim stylu

Pozostając przy temacie Coca-Cola, marka zrehabilitowała się wprowadzając do Polski edycję butelek 0,5 l z limitowaną etykietą zmieniającą się kokardę. Genialny pomysł oraz plus za dobór papieru https://twitter.com/cocacolapolska/status/801379551205007361.

Na włoskim rynku pojawiła się również nowość McDonald’s – kanapka z Nutellą – Sweety con Nutella. Italia to pierwszy kraj, w którym testowany jest ten format przekąski, ale możemy spodziewać się pozytywnego przyjęcia. W końcu Włosi to wielkie łasuchy, a fanów orzechowego kremu nie brakuje na całym świecie. My jesteśmy zachwyceni!

www-mcdonalds-it

Fot. www.mcdonalds.it

3. Instagramowe nowości

Facebook testuje nowe funkcje w aplikacji Instagram. Z oficjalnego blogu dowiedzieliśmy się, że pierwszą z nich jest transmisja na żywo, druga to możliwość publikowania w Instagram Direct wiadomości, które znikną po odebraniu przez adresata. Zapowiada się ciekawie! Więcej na www.blog.instagram.com.

4. Obsługa Klienta na medal

Jesteśmy pod wrażeniem jak marka Clinique dba o zadowolenie swoich klientów. Skąd taka opinia? Jak co roku w sklepie internetowym producenta kosmetyków można znaleźć świąteczną ofertę z wyjątkowymi produktami – a to limitowane zestawy pomadek, mix kosmetyków kolorowych, albo tych do pielęgnacji. Wszystko w atrakcyjnej cenie. Dodatkowo w ramach zakupów do każdego zamówionego produktu można wybrać dwie bezpłatne próbki. Nic tylko kupować! Z promocji skorzystała zatem jedna z naszych koleżanek. Podekscytowana czekała na paczkę. No i się doczekała. Przyszła w terminie i to z Niemiec. Otwiera opakowanie, a tam… jedynie samplery. Pełnowartościowego produktu nigdzie nie ma. Pewna, że obsługa przy pakowaniu popełniła błąd, analizuje fakturę. I co się okazuje? Wymarzony pakiet świąteczny wyprzedał się w oka mgnieniu. Ale Clinique, nie chcąc rozczarować klientki grzecznie poinformował, że towaru brak, ale próbki, które sobie wybrała są! Od nas brawa za perfekcyjne działanie i gwarancja, że klientka wróci na zakupy z podwójną mocą!

d_201611_cl_hp_rotation1_happyholidaycountdown_nov_pl

Fot. clinicuqe.com.pl

5. Polityczny PR zza oceanu

Aż się prosi, aby wspomnieć o wyborach prezydenckich w USA. Nie da się ukryć, że każde z kandydatów sięgało po czarny PR. Jednak to Donald Trump pokonał Hillary Clinton w mediach. Był dla nich świeży, przebojowy i na pewno bardziej aktywny niż reprezentantka demokratów. Poza tym ze względu na stanowczość swoich poglądów, zawsze wiedział co powiedzieć. I właśnie za tę autentyczność media go doceniły. Zresztą dziś, w przeciwieństwie do Clinton, prezydent elekt jest niezmiernie aktywny w mediach społecznościowych. Oficjalny profil przedstawicielki demokratów wyciszył się 9 listopada, a u Trumpa… aż wrze!

6. Satysfakcja Lidla

Z końcem października Lidl uruchomił akcję sprzedażową „Absolutna satysfakcja albo zwrot pieniędzy”, której celem było wzmocnienie marek własnych. Konsumenci kupujący produkty spożywcze, chemiczne oraz kosmetyki, od 27 października do 30 listopada br. w dowolnym sklepie Lidl na terenie Polski, mogli je zwrócić bez podania przyczyny. No i zwracać zaczęli… masowo. W dodatku puste opakowania! Sieć już 8 listopada podjęła decyzję o zakończeniu akcji z przyczyn „wykorzystywania promocji wbrew jej celom” – przeczytaliśmy w oficjalnym komunikacie. Czy Klienci obrazili się na dyskont? Wręcz przeciwnie. Prześledziliśmy firmowy Fan Page na Facebook i dotarliśmy do wypowiedzi utrzymanych w takim tonie: PRZEPRASZAM za to pazerne społeczeństwo. Wstyd mi za nich, że nie potrafią korzystać z promocji a jedynie wykorzystywać. To znacząca różnica. Mam nadzieję, że dział marketingu następnym razem przemyśli swoją promocję sto raz”. No właśnie… Ewentualne zarzuty jakie pojawiają się pod adresem marki, to nieprzemyślana kampania. Wnioski? Nam nasuwają się jednoznaczne –  przeanalizujmy grupę celu 100 razy i zróbmy dokładną analizę SWOT, zanim podejmiemy jakiekolwiek działania

7. Simple pokazało premierę kolekcji w serialu TVN

Jak niecodziennie zainaugurować nową kolekcję? Sposób na to miała marka Simple Creative Product. Simple we współpracy ze stylistką Dorotą Williams przygotowało kolekcję zaprojektowaną specjalnie do serialu produkcji TVN „Druga szansa”. Telewizyjna premiera pokazu limitowanej kolekcji odbyła się w jednym z odcinków serialu. Dzień po emisji pokazu klientki marki oraz zaprzyjaźnione gwiazdy miały możliwość zobaczenia wszystkich projektów w salonie Simple CP w Arkadii w Warszawie. Kolekcja dostępna jest w regularnej sprzedaży w salonach stacjonarnych i e-sklepie. Od nas plus za nietypowy lunch produktu oraz narzędzie promocji.

simple

Fot. simple-cp.com

8. Black Friday w Polsce – hit czy kit?

Nie da się ukryć, że przejmujemy coraz więcej zakupowych zwyczajów z Zachodu. Promocje, wyprzedaże, teraz jeszcze inauguracja świątecznych zakupów w postaci „czarnego piątku”. Pytanie tylko czy u nas działa to tak samo, jak za granicą? Przeszliśmy się w tym roku po galeriach handlowych, aby mieć własne zdanie. Ruch jak w każdy piątek – wzmożony, ale nie gigantycznie. Niemalże na każdej sklepowej witrynie plakat z informacją o „szalonej” wyprzedaży do 20%, 30 %, trwającej na dodatek przez cały weekend. Czy wzbudziło w nas to sensację? Raczej nie. Jest taniej, ale to nie są przeceny, które nam się opłacają. Akcja zakupowa jak każda inna, w dużej mierze porównywalna z tą prowadzoną w październiku przez pisma „Twój Styl” i „Grazia”. Czy Polacy dokonali wielkich zakupów? Nie było widać szału przy kasach. Nasze społeczeństwo nie wydaje jak Amerykanie tysiące dolarów w jeden dzień, aby później spłacać kredyt przez kilka miesięcy. Poza tym, czy 30 % to naprawdę taka duża bonifikata w dobie kart członkowskich i rabatowych? A na 70 % zniżki jak w USA się nie natknęliśmy… i na tłumy jak na zdjęciu również.

NEW YORK, NY - NOVEMBER 25: People carry retail shopping bags during Black Friday events on November 25, 2016 in New York City. The day after Thanksgiving, called Black Friday, is typically the biggest shopping day of the year in the United States. (Photo by Eduardo Munoz Alvarez/Getty Images)

Fot. discover-usa.net